wtorek, 16 lipca 2013

Rozdział 1

Zaczęłabym, od tego, że jest piękny dzień. Ale nie jest, codziennie jest to samo. Ten sam ból, to samo cierpienie. Ta sama muzyka, ten sam Justin. Dziś idę do szkoły i czekam tylko na moment, w którym z niej wyjdę. Do wyjścia zostało mi 20 minut, więc zakładam spodnie, t-shirt, bluzę i trampki. Wkładam słuchawki w uszy, biorę plecak i postanawiam przejść się dłuższą drogą. W uszach dźwięczy mi głos mojego idola.
"There's gonna be one less lonely girl. One less lonely girl"
Zawsze marzyłam o zostaniu OLLG, na którymś z jego koncertów. Ale wystarczyłoby mi tylko jedno spotkanie, jeden koncert. Powiedziałabym mu, że codziennie ratuje moje życie. Dla niego jestem w stanie się przełamać. Tylko dla niego.
Zbliżam się do szkoły i widzę Elizabeth, która jest zwyczajną dziewczyną i jeszcze kiedyś była moją przyjaciółką. Teraz znowu mamy jakiś kontakt. Jest tylko koleżanką, bo znowu się przełamałam i komuś zaufałam. Chociaż po części. Nie mam żadnej innej koleżanki, nie mam żadnych przyjaciół.
Witam się z Elizabeth i idę w całkiem inną stronę. Jak mówiłam, nasze stosunki są dobre, ale nie takie jak u przyjaciół. W szkole zawsze się uśmiecham, gdy chcę to potrafię kłamać. Tutaj nikt nie wie o mojej przeszłości. Nawet Beth, ponieważ, gdy zerwałam naszą przyjaźń miałam 14 lat. Ona ma teraz swoich przyjaciół. A ja.... cóż, ja mam muzykę. W sercu mam Justina. Właśnie teraz, ta myśl wywołała u mnie uśmiech na twarzy. I teraz, taka szczerze uśmiechnięta pędzę na pierwszą lekcję.
Później w głowie mam już tylko plan dalszego dnia. Stworzę pamiętnik dla Justina. Będę opisywała mój dzień z Justinem w sercu, słuchając jego muzyki.
~
"To właśnie dziś wpadłam na pomysł stworzenia mojego własnego pamiętnika dla Ciebie. Tylko Ty jesteś w moim życiu. Justin jesteś gwiazdą, która rozświetla mi drogę. Dziś znowu myślałam o tabletkach, ale słuchając "Fall" wyrzuciłam je do kosza. Po raz kolejny uratowałeś mi życie. Jeden z powodów, dla których tak cię kocham. Nieustannie ratujesz mi życie."
Mój pierwszy wpis do pamiętnika. Nie wiem co dalej z nim się stanie. Mam zamiar go pisać. Chcę opisywać każdy mój dzień. Chcę dać go kiedyś Justinowi, żeby wiedział, ile mu zawdzięczam. Jest w moim sercu, a teraz również na papierze.


__________________________________________
Po wielu namysłach wznowiłam bloga. Mam nadzieję, że znajdę czytelników.
Zakładka z bohaterami pojawi się przy kolejnych rozdziałach. Enjoy.

6 komentarzy:

  1. Bardzo zainteresowało mnie to opowiadanie, jak czytam to chce więcej i więcej*-* Nie wiem jak to robisz:D Czekam z niecierpliwością na następny.
    Możesz mnie informować? Z góry dziękuje:') @kelancey

    OdpowiedzUsuń
  2. zapowiada sie ciekawie : ) czeeeakm na drugi rozdział : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiadanie zaczyna mi się podobać, z tego powodu, że Justin jest sławny, a bohaterka przeszła naprawdę wiele tak jak ponad 80% nastolatków, którzy oddaliby życie za Justina. Wydaje mi się, że opowiadanie będzie naprawdę świetne, ze względu na Twoje czytelne zdania, które ładnie układasz :)
    Życzę weny i jak dodam na bloga rozdział to Cię zareklamuję, bo warto. Pozdrawiam cieplutko @ontariosman (Jeśli informujesz na tt, to poinformuj mnie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie dziękuję za te miłe słowa. Dziękuję. Mogłabyś podesłać mi linka do swojego bloga? Jasne, że cię poinformuję :)

      Usuń
  5. Tak więc zacznę od tego, że usunęłam swój poprzedni komentarz, żeby nie robić z siebie jełopa. Tak. To tyle. Zaskoczyłaś mnie tym rozdziałem. Oczywiście pozytywnie. To w jaki sposób zaczęłaś tu opisywać swoje uczucia do Justina... to intrygujące. Zaciekawiłaś mnie swoim stylem pisania i bohaterką, która jest taka normalna.. niczym nie różni się od zwykłej nastolatki. Nie jest kolejną narcystyczną egoistką jak to często na blogach bywa. Mam nadzieję, że zadowala cię moja opinia, gdyż użyłam wielu mądrych wyrazów i starałam się ładnie zbudować wypowiedź :) Możesz być ze mnie dumna! Gdybyś jeszcze była tak miła i informowała mnie na twitterze o kolejnych notkach :) Mój nick to @shuutupbitch_ Pozdrawiam, Twoja Paulina! <3

    OdpowiedzUsuń